Pot i znój ;)


Zapłaczę się tu zaraz. Trzy lata przerwy w blogowaniu zrobiło swoje! Nic tu nie jest takie, jak było i nic nie działa tak, jak poprzednio. Pogubiłam się, od trzech godzin ugrzęzłam w ustawieniach i końca nie widać. Masakra jakaś! Po co komu tyle różnych detali? 
Dobra, zostawię sobie to na inny dzień, a teraz wrzucę kilka zdjęć z mojej ostatniej aktywności w realnym świecie, czyli kurs robienia form ceramicznych, który skończyłam kilka dni temu.
Piękne miejsce Mahon Falls, fantastyczna prowadząca, miłe współkursantki, a do tego dostałam od gospodyni słoik zakwasu żytniego na chleb, który sobie rośnie teraz grzecznie w kuchni i czeka na pieczenie w czwartek.
A jutro dzień w Dublinie na kursie grawerowania. 
Do miłego ;)





















Comments

  1. Też spróbuję, bo już dodałam do zakładek. Powodzenia w rozwiązaniu problemu z komentarzami.

    ReplyDelete
  2. I ja się pojawilam, mnie z załozeniem poszło gładko,dziwie się,że masz problemy jako i Ewa Z. Może masz jakies adblocki ustawione, czy jakies inne komputwerowe blokady czy filtry?

    ReplyDelete
  3. YES!!!
    Jak się baba uprze to da radę
    Pogrzebalam w ustawieniach (safari, bardziej, niż blogger) i już mogę komentować!
    Kamień z serca ;)

    ReplyDelete

Post a Comment